Najnowsze...
Dla Ciebie żyję, marzę, tęsknię. Dla Ciebie kocham, płaczę, jestem.
Przesyłam Ci na dobranoc trzy buziaki: jeden namiętny, bardzo pamiętny. Drugi gorący, bardzo tęskniący. Trzeci słodziutki i milutki, lepszy niż smak drogiej wódki.
Za górami, za lasami śpi już księżyc z gwiazdeczkami. Więc i Ty tą późną porą, zamknij oczka, śnij z pokorą. To, o czym marzysz i myślisz na pewno Ci się przyśni.
Choć oczy są zamknięte, to i tak leci łza. Z kroplami deszczu, dotyka Ziemi dna...
Gdy Cię nie widzę, nie wdycham, nie płaczę. Nie tracę zmysłów, kiedy Cię zobaczę. Jednakże gdy Cię długo nie oglądam, czegoś mi brakuje, kogoś widzieć żądam i tęskniąc sobie zadaje pytanie: Czy to jest przyjaźń? Czy to jest kochanie?
Moje ciało pragnie Twojej miłości, Twego dotyku i namiętności. Twych pocałunków, Twych ust bliskości, Twego spojrzenia i obecności.
Jesteś dla mnie wszystkim tym co mam, kocham Cię!
Znam kolor Twych oczu i włosów, ale nie wiem jak smakują Twoje usta. Da się coś z tym zrobić?
Wczoraj miałam na Ciebie ochotę, ale dziś już nie jestem pijana.
Jeśli lubisz mnie troszeczkę - puść sygnałka za chwileczkę. Jeśli myślisz teraz o mnie - napisz coś miłego do mnie.
Pragnę zakraść się do Ciebie teraz cichutko, ucałować Cię słodziutko i przytulić delikatnie. Położyć się obok ładnie, popatrzeć na Ciebie i czuć się z Tobą jak w niebie.
Sen się spełnia, dziś jest pełnia. Nie do wiary, idę ruchać młode szpary.
Jak się nazywa mężczyzna, który stracił 90% swojej inteligencji? - Wdowiec.
Ileż nocy nie przespanych... kutas pada wyczerpany!
There are things that we never want to let go off people. We never want to leave behind, but keep and mind that letting go is not the end of the world. It is the beginning of a new life.
Pewna pszczółka mi mowiła, że dziś dobrze będę się bawiła. Powiedziała także skromnie żebyś gumkę wkładał na spokojnie.
I'l be down on my self You came back again.
Jesteś przystojnym brunetem o śniadej karnacji i masz brązowe oczy? A tak wogóle, to mi się podobasz. Sorki... Pomyłka, to nie do Ciebie...
Jeśli jesteś z kobietą i ona ma rozchylone usta, rozpalone ciało i drży - to spierd****! Ona ma malarie!
Choć kochałem Cię kiedyś nad życie, dziś w rozłące musimy żyć. Te wieczory lipcowe, gorące, długo będą w pamięci mej tkwić.
