Erotyczne
I w rytmie tej muzyki powoli niesłychanie rozpinasz swoją bluzkę i zdejmujesz ubranie...
Sex jak wózek w supermarkecie - wrzucasz 2pln i pchasz ile chcesz.
Walentynki coraz bliżej, niech Ci dziewczę loda liże. Niech Ci kroku nie żałuje i na ptaku potańcuje.
Kobieta nie słowami mówi prawdę, lecz ciałem. Nie pytaj a nie usłyszysz kłamstw.
W tym tańcu jesteś piękna, choć trochę zawstydzona. Odsłaniasz swoje piersi, uda i ramiona.
Cmok, cmok, cmoknij mnie abym czuła usta Twe. O tak, tak, właśnie tak, chcę poczuć ust Twych smak.
Co to jest spódniczka? To kurtyna najmniejszego teatru świata, w którym raz odbywa się premiera, co miesiąc krwawy dramat i mieści jednego widza na stojąco.
U kobiet nie są najważniejsze nogi, tylko serce, które bije między nimi.
A łupem Twoim ja, ja jednorożcy źrebię, gdy ciałem ku mnie lgniesz - mój róg przenika Ciebie.
Zapach mój - afrodyzjak, podnieca Ciebie całą. Całuję Twoje usta a ust mi Twych wciąż mało.
Całuski i cmok, od ust, aż po krok. Ten sms dziś tak śmiały, wysyłam na dzień cały. Niech jesienne dreszcze nie opuszczają Cię jeszcze.
Odsłaniasz siebie całą, do myśli się uśmiechasz. Ja stoję oniemiały, przerywasz taniec - czekasz.
Umiesz tańczyć doskonale, gdy mnie porywasz do tańca czuję się wspaniale, wtem muzyka gdzieś w tle znika i zostaje namiętność dzika.
Chcesz ze mną chodzić? Zakreśl: ( )tak, ( )nie, (*)tylko sex - tak myślałem, już do Ciebie jadę.
Noga do góry, wibrator w akcji i mamy wieczór pełen atrakcji.
Jesteś taki czerwony, owłosiony i jest tak przyjemnie, gdy wchodzisz przez tą wielką szczelinę. Jesteś kochany... święty Mikołaju.
Przymykasz swoje oczy, robiąc rozkoszne szparki a swoje zgrabne nogi na moje kładziesz barki.
Znów naga staniesz przed lustrem i gestem pełnym tęsknoty wmasujesz pod kremem tłustym, mój nieobecny dotyk.
W powietrzu ciche dźwięki, melodie słychać walca. Odrywasz się ode mnie leciutko, tak na palcach.
Siedzisz zamyślona, piękna i zmysłowa. Ciałem swym i duchem na miłość gotowa.
