Miłosne
Nie ten kocha szczerze, co miłość swoją głosi. Ale ten, co w sercu cichutko ją nosi.
Kochać, to nie znaczy marzyć i śnić. Kochać, to znaczy naprawdę żyć.
Ciebie wskazały mi gwiazdy, Ciebie wskazały mi sny i już nie szukam ideaów, bo mym ideaem jesteś Ty!
Istnieje tylko jeden oryginał miłości, ale za to tysiąc różnych kopii.
Zjawiłaś się w moim życiu nagle, jak letnia burza. Swoim wiatrem osuszyłaś moją twarz z łez i rozwiałaś złe myśli. Blask Twoich błyskawic rozjaśnił mój umysł i nauczył kochać prawdziwie. Twoja tęcza uczyniła moje życie kolorowym. Kochaj mnie, bo bez Ciebie zginę. Nie chcę już czekać na żadną, inną letnią burzę.
Chcę śmiać się i śmiać się będę, chcę kochać i kochać będę, chcę Ciebie i Ciebie zdobędę!
Chciałabym Ci dać świat Twoich marzeń jak kwiatów polnych błękit snów. Więc moje serce przyjmij w darze miłości, której brak już słów.
Jesteś mym aniołem, w którym zatracam się na śmierć.
Czasami świat jest naprawdę podły. Nic się nie udaje, a Ty czujesz się mały i stracony. Ale pamętaj, że gdzieś wysoko w przestworzach, świeci specjalnie dla Ciebie bardzo mała gwiazdeczka, która szepcze cichutko - wszystko będzie dobrze.
Dzięki Tobie moje życie jest słodkie, jak tort i kolorowe jak barwy tęczy.
Miłość to wielkie słowo i ten je tylko rozumie, kto raz kochał i więcej kochać nie umie.
Odlećmy razem, tylko we dwoje. Połaczymy swe serca i usta swoje. To będzie odlot. To będzie jazda. Niech nas prowadzi szczęśliwa gwiazda.
I choć dzieci i ślubu jeszcze nie mamy, to i tak nad życie się kochamy.
Ten wierszyczek daję temu, kto jest bliski sercu memu.
Przesyłam trzy buziaki: pierwszy - malutki, taki słodziutki. Drugi - gorący, najbardziej tęskniący. Trzeci - namiętny, najbardziej pamiętny.
Księżyc szeroko się uśmiecha, gwiazdy szepczą do siebie, że ktoś na Ciebie czeka i kocha tylko Ciebie. Lecz śpij, póżno już, zobaczymy się tuż, tuż.
Choć za oknem ciągle plucha, chociaż wiatr po polu dmucha... Nie przejmuj się tym wcale, tylko wykreśl słowo "ale", bo teraz dobrze wiesz, czego tak naprawdę chcesz.
Nie zmuszaj serca do kochania, bo ono wie czego chce. Choć zmusisz usta do całowania, to serce Ci powie - nie.
Życie jest piękne, gdy się żyć umie. Gdy jedno serce drugie rozumie. Gdy oba serca płoną miłością i pragną kochać się z wzajemnością.
Życie jest piękne, gdy żyć się umie, gdy jedno serce drugie rozumie. Gdy można kochać jawnie, nie skrycie i być kochanym przez całe życie.
