Miłosne
Ja tak myślę wciąż o Tobie, myślę, że nie zdradzisz mnie. Bo ja wezmę swój pistolet i przestrzelę serce swe...
Nie ma w świecie nic prócz Ciebie, z Tobą jest jak w siódmym niebie. Nie zostawiaj mnie samego, długo nie wytrzymam tego.
Nie umiem spojrzeć Tobie w oczy. Nie mogę spać przez Ciebie w nocy. Nie jestem w stanie przestać szlochać, bo nie potrafię przestać kochać.
Jest miłość, której możesz zaufać, głębię swojego serca otworzyć bez lęku. Jest miłość, której szczęściem jest chwilę przeżyć. Miłość, która się modli i płacze, gdy idziesz po ciemku.
Życie jest piękne, gdy żyć się umie, gdy jedno serce drugie rozumie. Gdy można kochać jawnie, nie skrycie i być kochanym przez całe życie.
Chcę przytulić Cię serdecznie i w uścisku tym trwać wiecznie. Bicia serca słuchać Twego, aż do końca życia mego.
Miłość jest piękna, kiedy wiecznie trwa. Gdy się kogoś kocha, tak jak Ciebie - ja.
Śnisz? Śpisz? Leżysz? Marzysz? Tęsknisz? Za kim? Za czym? Kochasz? Kogo? Za co? Odpisz...
Mam tylko jedno słowo, mam tylko jeden cel, mam tylko jedno serce, które bardzo kocha Cię!
Przesyłam Ci całusa, lecz tylko słowami, ekranik przeszkadza by dać Ci go ustami. Całuję Twoją bużkę i serduszko gorące, więc przesyłam Tobie całusków tysiące!
A ja ciągle w miłość wierzę. W miłość, w Nas jak głupie zwierzę. Instynkt pcha mnie do Twych drzwi. Serce ciągle zlicza dni.
Gdy usiądziesz przy zadaniu, nigdy nie myśl o kochaniu, bo kochanie bardzo szkodzi, gdy do szkoły wciąż się chodzi.
Blisko czy daleko, w smutku czy radości, nie zapomnij o mnie i mojej miłości.
Powiedz, dlaczego płaczesz, dlaczego smucisz się. Niedługo Cię zobaczę, bo przecież Kocham Cię. Zostańmy wtedy razem, na wieki jeśli chcesz, ja przecież o tym marze, Ty o tym dobrze wiesz!
Tam daleko w morskiej fali, tam gdzie mgła cieplutko drży, tam się pierwsza gwiazdka pali, a tą gwiazdką jesteś Ty.
Miłość jest jak pełnej wody studnia, raz nam życie ułatwia a raz utrudnia. Niech ta studnia będzie dla mnie zawsze otwarta, bo wiem, że miłości tej jesteś warta.
Jak dobrze jest mieć Ciebie znów dla siebie, czuć ciepło Twoich ust, słyszeć bicie Twego serca. Kiedy mnie skrzywdziłeś, straciłam wszelkie chęci i nadzieję na lepsze jutro. A dzisiaj mam nadzieję, że warto było Ci wybaczyć, że będziemy jeszcze razem szczęśliwi i że uda się nam naprawić wszystko.
Pragnąłem Cię tak bardzo, że zapomniałem Ci tego powiedzieć.
Zgaś światełko, wejdż do łóżka, niech przytuli Cię poduszka. Zamknij oczka pomyśl sobie, że ja też to samo zrobię!
Siedzę i sama nie wiem, w co się wpatruję. Tym problemem jesteś Ty, w każde moje wtrącasz się sny. Brakuje mi Ciebie, brakuje mi pewności siebie. Sama nie wiem czego chcę. Nie... juz wiem - Ciebie chcę.
