Miłosne
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może go uczynić szczęśliwym.
Niedojrzała miłość mówi - kocham Cię, ponieważ Cię potrzebuję. Dojrzała miłość mówi - potrzebuję Cię, ponieważ Cię kocham.
Będziemy razem dzielić radości i kłopoty. Ja wezmę te pierwsze a Ty te drugie, mój złoty.
Nie patrz w górę, miły chłopcze. Nie szukaj szczęścia na niebie. Twoje szczęście jest na ziemi, i siedzi obok Ciebie.
Nie zapomnę o Tobie nawet w ciemnym grobie - gdy moje powieki zamkną się na wieki.
Popatrz na te oczy - one nigdy nie kłamią, raz pokochały i kochać nie przestaną.
Odlećmy razem, tylko we dwoje. Połaczymy swe serca i usta swoje. To będzie odlot. To będzie jazda. Niech nas prowadzi szczęśliwa gwiazda.
Tylko miłość jest wieczna i przekracza granice czasu.
Kochaj, szalej, nie pytaj co dalej. Całuj i grzesz, miłością się ciesz.
Ten, kto wysłał - dobrze znany, kto odebrał - ten kochany.
Można się zakochać, można się odkochać. Ten, kto pokocha, już nie odkocha.
Do Ciebie tego sms'a piszę, niech Cię do snu ukołysze! Tego smsk'a poświęcam Tobie, więc proszę... zachowaj go sobie! A gdy bedziesz go czytała z rana to nie zapomnij o tym od kogo go dostałaś!
Gdy wychodziłem z domu w Twych oczach były łzy. Ty mówiłaś że mnie kochasz, ja mówiłem tylko Ty...
Noc nauczyła mnie marzyć, słońce nauczyło mnie śmiać, ból nauczył mnie szlochać a Ty nauczyłeś mnie kochać.
W życiu piękne są chwile - zawsze mi to powtarzasz. Zgadzam się z Tobą, bo dla mnie liczą się tylko te spędzone z Tobą.
Odnalazłam siebie w Tobie - żyć bez Ciebie już nie mogę.
Gdybym mógł zatrzymać wszystko co przemija, wybrałbym nieśmiertelność, bo nasza miłość przetrwa całą wieczność.
Łapki mi się plączą, w głowie coś wiruje. Tchu brakuje... Co jest? Co się ze mną dzieje? Już wiem... Ja po prostu za Tobą szaleję.
Choć nie jestem milionerem, choć nie jeżdżę land roverem, chociaż rzadko pijam whisky, nie wyglądam jak Olbrychski... Chociaż nie używam Ace, ani ubrań od Versace... W piłkę nie gram jak Gadocha, to nad życie Ciebie kocham.
Dlaczego tak jest, że często kochają nas ludzie na których nam nie zależy, albo to my kochamy osoby, którym to nie jest potrzebne?
