Miłosne
Czym jest miłość - powiedz serce. Czym jest miłość - powiedz skrycie. To dwie dusze, a myśl jedna, to w dwóch sercach jedno bicie.
Jesteś mym słońcem, moim natchnieniem. Jesteś najskrytszym moim marzeniem. Jesteś mym rajem, wielką radością. Na zawsze pozostań moją miłością.
Nie kochaj serc za dużo, miej jedno a oddane, bo gdy wiele serc sprzyja, wśród nich znajdzie się żmija.
Gdy smutno Ci i źle, pamiętaj - masz mnie. Przytulę, gdy trzeba, dam Ci kawałek nieba. Spełnię Twe życzenia, zachcianki, pragnienia.
Gdy spojrzałem w Twoje oczy, już wiedziałem, że to Ty. Gdy poczułem Twoje dłonie, odmieniły się me sny. Nasze usta się zetknęły, by rozkoszy nektar pić. Nasze serca nam kazały, by w miłości razem żyć.
Wystarczy jedno słowo, aby szczęśliwym być. Wystarczy jeden uśmiech, by mieć dla kogo żyć. Wystarczy jeden dotyk, by serce sercem spleść. Wystarczy miłość złota, by życiu nadać sens.
Łączmy się w parę jedną, będziemy przykładem miłości - napewno. Chcę byś była mą jedyną, chcę żyć dla Ciebie i pić z Tobą wino. Zrobiłaś pierwszy krok, zbliżyłaś się.
Zakochasz się wiele razy, lecz pokochasz tylko raz. Serce swoje masz jedyne, więc uważaj komu je dasz.
Nie ten kocha szczerze, co miłość swoją głosi. Ale ten, co w sercu cichutko ją nosi.
Najchętniej zamknąłbym Cię w klatce, bo kocham na Ciebie patrzeć.
Prawdziwa miłość cierpi w milczeniu.
Miłość jest jak światło gwiazd - nie umiera nigdy.
Mówiłeś, że jestem oazą, klejnotem i Twoją wiosną. I z oczami pełnymi zachwytu szeptałeś, że pachnę miłością.
Pięknym latem, srogą zimą chce byś była mą dziewczyną. Moja miłość zawsze płonie, możesz przy niej ogrzać dłonie.
Nikogo tak bardzo nie kocham, choć mogłam kochać nie raz. Nikomu serca nie dałam, choć miałam tak wiele szans. Jednego tylko kocham, tym jednym jesteś Ty. O Tobie tylko wciąż myślę, Ty wkradasz się w me sny. A kiedy Ciebie spotykam, serce zaczyna mi bić. Bo kocham jedynie Ciebie, i tylko z Tobą chcę żyć.
Za szczere serce tak dawno mi oddane, za pocałunki w ręce czule składane. Za słodki Twój głos chwilę przed spaniem, za listów stos i głośny szept dziękuję kochanie.
Na łące skaczą zające. Na prześcieradle pchły. W sercu tatusia skacze mamusia. A w moim skaczesz Ty.
Gdy spotkają się dwie dłonie i dwa serca, w których ogień płonie, jednym ogniem nasze ciała się palą. Serca zawsze kochać się będą, gdy dłonie się oddalą.
Na statku na łodzi całują się młodzi, a wrona im kracze - nie wolno smarkacze.
Skradłeś serce moje, oddaj w zamian swoje.
