Na dobranoc
Aniołku mój drogi, aniołku słodziutki, wskakuj szybciutko pod kocyk cieplutki. Nim księżyc zniknie a słonko błyśnie, mam cichą nadzieję, że Tobie się przyśnię.
Idzie smsik w drogę, bo ja sama przyjść nie mogę. Idzie prosto do Twych drzwi, do pokoju w którym śpisz. Kiedy dojdzie do łóżeczka pocałuje Cię w usteczka.
Moje śliczne Ty kochanie, zgadnij co się teraz stanie? Prześlę Ci buziaków moc, by spokojnie Ci minęła noc. Zamknij teraz oczka swe i wspominaj kotku mnie.
Tęskno i smutno, cicho i ciemno. Wiesz dlaczego? - bo nie jesteś już ze mną. Świeci już księżyc, więc kończę pisanie, całuję Twe usta, dobranoc kochanie.
Tęskno i smutno, cicho i ciemno, a wiesz dlaczego? Bo nie ma Cię ze mną. Gwiazdy świecą, ja kończę pisanie, całuję Twe usta, dobranoc kochanie.
Gwiazdka na niebie, a księżyc w pełni, wypowiedz życzenie, to Ci się spełni. Śpij sobie smacznie, z uśmiechem na twarzy. Niech Ci się przyśni to, o czym marzysz.
Potrzebuję przytulanki, takiej, co będzie ze mną liczyć baranki. Mocno przytuli, do snu utuli. Poszepta do uszka, będzie jak mięciutka poduszka a gdy wieczór nastanie powie... dobranoc kochanie.
Gdy zasypiasz mój kwiatuszku, połóż rękę na serduszku. Drugą rękę miej pod głową, przyśnię Ci się daję słowo. Popilnuję Cię do rana, śpij wredoto ukochana.
Cieplutka kołderka, mięciutka poduszeczka, zapraszam Cię słonko do mojego łóżeczka. Lecz przyjść nie możesz i ja to wiem, dlatego niech Cię ogarnie o mnie piękny sen.
Amorek przeleciał obok Twego łożka, a wiesz skąd wyleciał? Z mojego serduszka! Przyleciał by Ci buzi dać, byś mógł słodko spać!
Prosiłem anioła, żeby Cię w nocy pilnował. A on mi mówi, że anioł anioła pilnować nie musi.
Kiedy wiatr mi w oczy wieje, kiedy słonko mocno grzeje, kiedy liście lecą z drzew, kiedy leci stado mew... Ja w tym czasie mocno śpię i o Tobie tylko śnię.
Piszę do Ciebie z łóżeczka, obok mnie leży poduszeczka. Zamiast tej podusi bym wolała przytulić się do Twojego ciałka... plecki bym Ci posmyrała i byłabym szczęśliwa cała, gdybym Cię teraz obok siebie miała.
Za oknem księżyc kołysankę nuci, a Twoja buzia niech się nie smuci. Bo ktoś o Tobie w nocy wciąż myśli, śpij słodko, być może dziś Ci się przyśni.
Na dobranoc dla koteczka ciepły kocyk, poduszeczka. Niech przyśni Ci się misiaczek, który daje Ci buziaczek.
Wiatr szumi swoją melodię, tak siedzę i myślę sobie... Trochę tu niewygodnie, wygodniej by było przy Tobie. Poleżeć sobie cichutko, pomruczeć jak kotek do ucha, było by bardzo milutko, lecz wkoło mnie tylko noc głucha.
Jest już późno, czas na spanie, więc Ci wierszyk ślę Kochanie. Śpij spokojnie i słodziutko, Twój aniołek jest bliziutko!
Na dobranoc przesyłam Ci buziaczków moc, na słodkie sny całuski trzy, i jeszcze dwa uściski, bo sen jest już bliski.
Aniele mój schowaj mnie w duszy, w skrzydłach otul snem. Ty przy mnie zawsze bądź a w niebiosach ukołysz słodkim snem...
Przesyłam Ci na dobranoc trzy buziaki: jeden namiętny, bardzo pamiętny. Drugi gorący, bardzo tęskniący. Trzeci słodziutki i milutki, lepszy niż smak drogiej wódki.
