Na dobranoc
Kochanie, dobranoc Ci mówię, na noc buziaków sto śle i Bardzo kocham Cię. Mocno i gorąco życzę ci, abyś miała słodkie sny - tęsknie za Tobą bardzo mocno.
Księżyc ziewa, gwiazdka mruga i zapada nocka długa. Ale zanim zamkniesz oczy sms-ik Cię zaskoczy... Życzę Tobie dobrej nocy, zmykaj spać pod tuzin kocy.
Spójrz przez okno. Widzisz te gwiazdkę? Mrugnęła? To ode mnie na dobranoc. Kolorowych snów kochanie.
Gwiazdki i księżyc świecą na niebie, a ja leżę i brakuje mi Ciebie! Twego wzroku, co mnie onieśmiela i słodkiego uśmiechu, co mnie rozwesela.
Ty już pewnie śpisz i słodko sobie śnisz, a ja usnąć nie mogę bo wciąż myślę o Tobie.
Ciemna nocka, wszyscy ludzie w domkach śpią i o różnych rzeczach śnią, więc i Ty oczka zmróż i spokojnie zaśnij już.
Piękne słowa z ust dziś płyną, niechaj nigdy nie przeminą. Miłość słodkim jest owocem na deszczowe, zimne noce. Słodkie czółko Twe całuję, miłe sny Ci ofiaruję.
Zanim się położysz i zaśniesz, zanim oczy swe przymróżysz, porozmawiaj też z poduszką jakie sny Ci dziś wywróży. Ja już z nią porozmawiałam, wiele bajek przypomniałam, by mieć pewność, że gdy śpisz, tylko o mnie dzisiaj śnisz.
W Twoje sny zawitam dziś, niczym ten pluszowy miś. Lampka dotknie jedną z gwiazd i zatrzyma się ten czas. I wyszeptam Tobie znów... życzę kolorowych snów.
Po zachmurzonym i aksamitnym niebie, w blasku księżyca i świetle gwiazd, płynie serduszko moje do Ciebie, by dać Ci buzi i iść już spać. Dobranoc...
Kiedy śpisz sobie słodziutko, wkradam się w Twe sny cichutko. Tu pogłaskam, tam przytulę, byś śnił o mnie tylko czule.
Maleńka gwiazdeczka płynie po niebie. Płynie szybko ode mnie do Ciebie. Po to, by szepnąć Tobie na uszko - kolorowych snów Ty moje serduszko.
Gdy nastanie ciemny zmrok do łóżeczka zrobisz krok, a gdy drugi zrobisz kroczek nie zapomnij zamknąć oczek, teraz pora pospać sobie więc dobranoc mówię Tobie
Zdradziłam Cię o wschodzie słońca kochając sie z jeziorem. W południe skradłam pocałunek lasu, w nocy dotykałam gwiazd, a teraz jestem Twoja!
Zachodzi słoneczko, ja kończę pisanie. Całuję Twe usta, odpisz kochanie...
Delikatnych jak Twój dotyk, pięknych jak Twoje oczy i słodkich jak Twój uśmiech snów, życzę Ci tej i każdej następnej nocy.
Zmów paciorek, wypij mleczko i się rzucaj na łóżeczko. Pomyśl jeszcze o mnie złotko, zamknij oczka i spij słodko.
Późny wieczór już nadchodzi. W mojej główce sen się rodzi. Głowę tulę do poduszki, odganiam myślami złe duszki. Przykrywam ciało puchową kołderką, by sen kolejny nie był udręką. I tak gotowa czekam na spanie. To samo radzę Tobie kochanie.
Esemeska do podusi, by Twój sen był milusi. Żeby Ci się elfy śniły i ciemną noc rozjaśniły.
Żeby księżyc umiał mówić, to by wyznał myśli me i powiedział by ciuchutko, że ja bardzo kocham Cię!
