Na dzień dobry
Hej Słoneczko, czy już wstałaś - daj mi jakiś znak! Czy Ty myślisz dzisiaj o mnie, ja o Tobie tak! Bardzo miło będzie dzisiaj, spotkać Ciebie znów - już nie mogę się doczekać, Twoich słodkich słów! Nie chcę kłamać więc napisze, że na buzi też dziś liczę.
Stań przy oknie, spójrz przed siebie. Ja wysyłam coś do Ciebie. Czujesz? To był podarunek, na dzień dobry pocałunek.
Piszę do Ciebie, bo mi smutno, bo nie zobaczę Cię dziś ani jutro. Więc teraz zaczynam moje pisanie i daję Ci buzi na przywitanie.
Witaj złotko, skończyłeś spać słodko? Wypij kawę w swoim kubku, abyś nie miał dzisiaj smutków. Pamiętaj o uśmiechu na swej twarzy - taki widok Twój mi się marzy. Obyś nie miał dziś ochoty na najmniejsze nawet tęsknoty. Kochanie myślę o Tobie, od przebudzenia siedzisz w mojej głowie. Kocham Cię mocno mój..., stąd niekiedy moje smutki i żale. Na szczęście niedługo się zobaczymy i swojej tęsknocie ulżymy. Buziaki, ślimaki - obyś zawsze był cudowny taki.
Buziak z rana mknie przez knieje, niech Twa buzia dziś się śmieje. Miał być w usta, trafił w czoło i tak będzie krążył w koło. Minie Wrocław, minie Hel, a wieczorem trafi w cel.
Chciałbym widzieć oczka Twoje, móc w ramiona wziąść Cię moje. Na śniadanie całus dostać, i z uśmiechem już tak zostać.
Słonko ma bardzo piękne zwyczaje - mówi "dzień dobry", gdy rano wstaje. A ja Ci mówię "dzień dobry" złotko, ściskam gorąco, całuję słodko.
Czy mój kotek dobrze spał? Czy sny słodkie o mnie miał? Ja o Tobie dzisiaj śniłem, że całą noc z Tobą spędziłem
Najlepsze na świecie śniadanie? - Ciebie z rana całowanie. Choć jesteś teraz daleko, wysyłam w tym smsie całusów kilkadziesiąt deko.
Jak pszczółka od rana zbiera nektar z tulipana, tak ja Cię słodko budzę, bo strasznie się tutaj bez Ciebie nudzę.
Czy już moje słonko wstało? Jak się dzisiaj w nocy spało? Wiele pięknych snów się śniło? Dzień rozpocząć będzie miło?
Nie chce Ci się wstać z ciepłego łóżeczka? Milsza jest miękka poduszeczka! Nie zbudzi Cię nawet pyszne śniadanko? Ani nawet żołnierz ze swą wyliczanką? A mój pocałunek, co przysłania mrok? Jeśli tak to proszę bardzo - duże cmok.
Ja Cię budzę a Ty śpisz, może nadal o mnie śnisz. Już nie musisz śpiochu śnić, przyszłam tu, by z Tobą być.
Cześć kochanie jak tam spanie? Czas najwyższy na wstawanie! Co zjesz dzisiaj na śniadanie? Masz ochotę na miłości uprawianie? Ja tu czekam na łóżka polanie...
Mrówka, krówka i baranek, tygrys i hipopotamek. Myszki, dziki oraz bobry, wszyscy mówią Ci dzień dobry.
Dzień doberek na rondelek. Czy już wstał mój kartofelek? Humor mam dziś beznadziejny, ktoś mi z rana jest potrzebny!
Czy moje słoneczko uśmiechnięte wstało? Czy może w złym humorze? Bo jest ktoś kto pomóc może...
Tysiąc całusków z rana, plus dwa do śniadania, plus dwa na potem, i jeszcze raz tam i z powrotem. A wszystko to razy dwa, na dobry początek dnia.
Moje oczka już otwarte, ustka już wołają cześć. Jak się spało mój aniołku? Na śniadanko mam już chęć.
Witaj miła przyjaciółko, znów to samo, stale w kółko. Praca dom i znów sprzątanie, kołomyjki człek dostanie. Więc się obudź bardzo żwawo, no to będzie wszystko klawo. Słonko dawno się zbudziło, świeci jasno i przemiło. Bo się miło wtedy wstaje, gdy radości nam dodaje.
