Na dzień dobry
Gdy Cię zbudzi blask słoneczka i wywleczesz się z łóżeczka, skończysz spanko, zjesz śniadanko na podwórku się spotkamy i tam dłużej pogadamy.
Ja już wstałam, wstań i Ty kochanie, daj mi 55 całusków na przywitanie i tyle samo na dobranoc a i w trakcie o stu nie zapomnij.
Życzę, aby był lepszy od poprzedniego, każdy kolejny dzionek. Pogoda ducha nie opuszczała a na niebie śpiewał skowronek.
Uśmiech i szczęście niech w Twym sercu gości. Niech każdy poranek słońcem Ciebie wita.
Kiedy w okiennice pierwsza iskra wpłynie, pierwszy ptak zakwili, w gniazdku na kominie księżyc dawno żarem swoim już nie świeci, wtedy poznasz, że już nowy dzionek leci.
Wstawaj gołąbeczko, wstawaj i to żwawo ... ja już czekam.
Każdy ranek daje szansę na to, by wieczorem móc powiedzieć: to był szczęśliwy dzień.
Nie rańże o Pani wiernego kochanka, który Twym imieniem dzień wita u ranka.
Dzień dobry! To ja - Twój kolejny radosny dzień.
Wita Cię słonko za oknem tak promieniujące jak ja dziś. Wstawaj z łóżka szybko, bo odwiedzę Cię.
Dzień dobry, słoneczko już wysoko. Przetrzyj swe śliczne oczka i rozjaśnij swym blaskiem ten pochmurny poranek.
Gdy radośnie powita Cię dzień, zacznij wierzyć, że cudowny jest świat, kiedy kochasz i jesteś kochany.
Czy moje słonko dobrze spało? Czy sny słodkie o mnie miało?
Miłego dzionka po bladym świcie, z całego serca tego Ci życzę. Uśmiechu dużo no i radości na twarzy Twojej niech dziś zagości.
