Rozstanie
Jak mijające się pociągi w życiu, tak i my szukamy swych dróg. Może kiedyś na małej stacyjce nasze drogi spotkają się znów.
Byłeś, odszedłeś, cóż I tak w życiu bywa, Że ten kto kocha, W tej grze przegrywa.
Łatwo jest powiedzieć witaj komuś nieznajomemu, lecz trudno jest powiedzieć żegnaj, komuś bardzo kochanemu.
Najtrudniej powiedzieć "żegnaj", kiedy ktoś kogoś kocha.
Gdy z więzienia wyjdę zapłaczę cichutko, potem się uśmiechnę i odejdę w dal.
Wróci wiosna, wróci lato. Zakwitną pąki róż. Ale dni spędzone z Tobą, nie powrócą nigdy już.
Wiem, że znasz samotności smak, że nie możesz tak żyć. Ale tą drogę wybrałeś sobie sam.
Może się już nie spotkamy, może zginie Twój ślad. Więc nie zapomnij że Ty - to cały mój świat.
Nie wiem o co poszło, nie wiem o jaką rzecz. Ja powiedziałam - zrywam, Ty powiedziałeś - cześć. Odeszłam z uśmiechem na twarzy, choć w sercu miałam łzy. Lecz pamiętaj kochany, że byłeś tylko Ty.
Miałam oczy mokre od łez, bo odszedłeś bez pożegnania. Na tapczanie leżał pies, wzrok miał pełen politowania.
Nie mogę myśleć, nie mogę być. Nie mogę przez Ciebie normalnie żyć. Ty jeden zawróciłeś mi w głowie, dlatego ne mogę zapomnieć o Tobie.
Zapomnij, że kiedyś istniałem. Zapomnij, że z Tobą się śmiałem. Zapomnij, że Ciebie kochałem. Odszedłem choć odejść nie chciałem. Odszedłem, bo odejść musiałem.
Wczoraj szczęście było blisko, wczoraj śmiał się cały świat. Dzisiaj raptem przeszło wszystko, całe szczęście rozwiał wiatr.
Pozostało mi zapomnieć, ale jak to zrobić, gdy w głowie tyle wspomnień. Do ucha szeptane słowa, dzięki którym każdy smutek się chował. Wspólne dni pełne śmiechu i radości, jego wzrok pełen miłości. Teraz już moje łzy nie pomogą, bo nawet one czasu cofnąć nie mogą.
Naucz mnie sztuki kochania, naucz mnie życia we dwoje. Lecz nigdy nie ucz rozstania, bo tego bardzo się boję.
To bardzo dobrze, że już przeszło, bo nie warto wracać do tego co było kiedyś.
Bo czym jest sekunda w momencie szczęścia. Bo czym jest minuta w chwilach zawahań. Bo czym jest godzina w bezmierze rozpaczy.
Tak trudno jest powiedzieć "żegnaj", kiedy kocha się kogoś nad życie i jeśli ta osoba jest dla nas całym światem.
Oczy zaszły dziś łzami. Nie mogę pamiętać tych pięknych chwil, które spędziliśmy razem. To sprawia ból. Nawet sam o tym nie wiesz. Nie mówiłam, bo nigdy nie chciałeś wiedzieć. Odejdź, skoro kochasz inną. Muszę Ci na to pozwolić, bo jeszcze tyle dla mnie znaczysz.
Odchodzę, bo odejść powinnam. Zraniłam i czuję się winna.
