Złamane serce
Tyle krzywd mi wyrządziłeś, tyle łez pozostawiłeś, wiele smutku, wiele łez, nieprzespanych nocy też. Czemu dalej Kocham Cię? Czemu dalej jesteś w mym śnie? Czemu zostawiłeś mnie...?!
Może i lepiej, że nie jesteśmy razem, Może i lepiej, że mnie nie kochasz, Bo łatwiej mi z tym, że nie mogę Cię zdobyć, Niż z tym, że mogłabym Cię stracić.
Byliśmy razem, choć osobno... Pamiętam te chwile. Odgrodzona od świata Twoimi objęciami - to byłam ja. Odgrodzony ode mnie innymi myślami - to byłeś Ty. Ja byłam Twoja, Ty nigdy nie byłeś mój.
Miałeś na zawsze pozostać w moim sercu, ale nie chciałeś tego. Kochałam, kocham i będę kochać Ciebie, ale Ty odszedłeś... Powiedz mi, dlaczego?
Przez Ciebie po nocach nie spałam, przez Ciebie często płakałam. Bo byłeś jedynym chłopakiem, którego naprawdę kochałam.
W twarz Twoją patrząc, nie widzę Twoich oczu, w serce Twoje patrząc, nie widzę swego odbicia. Obca i zimna, chociaż kiedyś taka ciepła i bliska.
Myślałam, że mnie kochasz. Wierzyłam w Twoje słowa. A teraz wiem, że byłam naiwna. Że nie jesteśmy już razem, nie ma czego żałować.
Dziękuję Ci za miłe słowa pełne obojętności, za uśmiechy nieprawdziwe kierowane w nicość, dziękuję Ci za coś czego nie było, za mało żeby liczyć się dla Ciebie, za dużo by o wszystkim zapomnieć...
Dlaczego tak trudno jest kochać innego człowieka? Dlaczego tak trudno jest uśmiechać się przez łzy? Jak mam powiedzeć byś została jeszcze chwilę? Bo ja już nie chcę bez Ciebie być.
Choć wydawałoby się, że jesteśmy sobie przeznaczeni i oboje czujemy podobnie, to jednak los sprawia, że jest zupełnie inaczej.
Nie ma chwili bym nie myślała o Tobie, nie ma nocy bym nie widziała Cię w snach. Nie wiem teraz, czym ugasić ten płomień, jak dalej żyć, gdy wciąż kocham Cię.
Kogo dziś widzę, gdy patrzę na Ciebie? Czy Twoje słowa mają jeszcze dla mnie jakiś sens? Chyba już nie.
Są łzy co jak ogień palą, są serca co się nikomu nie żalą... Są winy na które nie ma sędziego... Więc gdy ktoś płacze... nie pytaj Dlaczego?!
Wybaczyłam Ci Twoje zdrady, chciałam Ci dać szczęście. Ale za to, że byłeś ze mną z litości, nie wybaczę Ci nigdy więcej.
Piękne jest słowo kocham, piękne jest jego brzmienie. Lecz jeśli się kogoś zdradzi - ciężkie jest Jego cierpienie.
Ile dałbym by zapomnieć Cię, wszystkie chwile te, które są na nie. Bo chcę nie myśleć o tym juz, zdmuchnąć wszystkie wspomnienia niczym zaległy kurz.
Coś we mnie pękło, coś we mnie umarło - a to wszystko właśnie przez Ciebie.
Zapomnę o tym co było, zapomnę o słowie miłość, zapomnę jak pragnąłeś kiedyś mnie, lecz nigdy nie zapomnę, jak mówiłeś "Kocham Cię".
Najgorzej jest być nikim dla kogoś, kto jest dla Ciebie wszystkim.
Mówią, że miłość umiera między dwojgiem ludzi. To nie prawda - nie umiera. Opuszcza tylko człowieka i odchodzi, gdy się na nią nie zasługuje.
