Złamane serce
Pamiętam... lubiłeś trzymać moje ręce. Całowałeś je śmiesznie w podzięce, gładziłeś je lekko z czułością. Chowałeś w nich oczy przepełnione miłością. A potem już rąk nie kochałeś. To takie dziwne... zwyczajnie odjechałeś.
Uśmiech na ustach a w serce ból, to najtrudniejsza ze wszystkich ról.
Na przepustkę mnie puścili, bym dziewczynę kochał swą, lecz za późno to zrobili, bo kolega zabrał ją.
Z Tobą źle - bez Ciebie też trudno żyć. Nikogo obok mnie nie ma. Tak trudno istnieć, być. Zabija mnie samotność ta.
Patrzę na Twój uśmiech, widzę Twoje oczy. Łzy lecą po policzkach, niech mój smutek Cię otoczy.
Dlaczego chłopcy nie widzą tych dziewczyn, które za nimi szaleją? Kochają je według humorów swych, a nas obsypują nadzieją:(
Byłeś pierwszy w moim życiu, w sercu moim pozostałeś, ja kochałam choć w ukryciu, Ty mnie nigdy nie kochałeś!
Mówiłeś, że kochasz - a nie kochałeś. Mówiłeś że tęsknisz - a nie tęskniłeś. Mówiłeś, że lubisz całować - a nie całowałeś. Powiedz, dlaczego mnie okłamałeś?
Czy mnie jeszcze kochasz? Czy mnie jeszcze znasz? A może już w sercu jakąś inną masz?
W jaki sposób to się stało, na to nigdy nie odpowiem. Zostawiłaś serce me i opuściłaś mnie.
A ja jak głupia Cię kochałam, zbyt wielu spraw nie zrozumiałam.
Między nami nic nie było, żadnych zwierzeń, wyznań żadnych, nic nas z sobą nie łączyło, prócz wiosennych marzeń zdradnych.
Przychodzą dni szczęścia, bywają dni rozpaczy, gdy się na zawsze ukochaną osobę traci.
Żegnaj ukochany, zapomnij co było. Przepraszam za kłopot i dziękuję za miłość. Nigdy nie zapomnę chwil spędzonych z Tobą, byłeś dla mnie zawsze najważniejszą osobą.
Byliśmy tak blisko siebie, że zabrakło miejsca na uczucie.
Połączyła nas ta chwila, która była tak jak sen, lecz gdy przyszedł czas rozstania, pozostały tylko łzy.
Róża ma kolce, kolce robią rany. Cierpi ten kto kocha, a nie jest kochany.
Ileż w życiu się nacierpiałem, ileż w życiu się napłakałem, ileż w życiu zostałem oszukany, ileż w życiu to się jeszcze powtórzy...?
Jak struna gitary gdzieś zagra w oddali, a potem umilknie, choć drga - tak serce moje z początku się żali, a potem umilknie choć łka.
Moje marzenia bez Ciebie - nie są marzeniami. Moje sny bez Ciebie - nie są snami. Moje życie bez Ciebie nie jest życiem, nawet ja sama bez Ciebie nie jestem sobą.
