Złamane serce
Ta wiadomość biegła szybko ze sztyletem po drucie, jak tancerka z parasolem po linie... I zdyszana dobiegła w określonej godzinie... Aby mnie zabić w określonej minucie...
Uwielbiam, gdy całujesz mnie i gdy mówisz - kocham Cię. Lecz to nie ma sensu, gdy co wieczór wspominam Cię. Bo ja naprawdę nie wiem, czego chcę. Lecz jedno jest pewne, mimo wszystko co się stanie, jesteś w moim sercu Ty kochanie. Lecz to jest już koniec i koniec zabawy. Zapomnij o mnie i przemyśl sprawy.
Kiedy byłeś - było dobrze... Teraz, gdy Cię nie ma, zapominam jak żyć.
Moje życie jest do kitu. Moje życie smutne jest. Moje życie Ty zniszczyłaś.
Więc zostanę sama do końca moich dni.
Strata kochanej osoby to coś, co nie pozwala żyć dalej... Dlaczego mi to zrobiłeś?
Nigdy nie kochaj się w pięknym mężczyźnie, bo to cukierek maczany w truciźnie. Dzisiaj przed Tobą klęka w zachwycie, jutro dla innej oddałby życie.
Nigdy nie mów "kocham Cię", jeśli naprawdę Ci nie zależy.
Czemu tak w życiu jest, że największa miłość odchodzi, po to by w jej miejsce mogła nienawiść przyjść?
Czas ucieka nam jak statek na morzu, tak samo miłość oddala się od lądu...
To co miało dla mnie sens, wyjechało razem z Tobą. Ja tu czekam, nie zabrałeś mnie ze sobą. Chcę znów poczuć Twoją miłość, móc dla niej kochać, móc dla niej żyć.
Mimo tego, że miłość odchodzi, wspomnienia pozostają na zawsze.
Tyś już chyba widział pajęczyny sieć. Gdy się zerwie - pająk zginie. I tak podobnie z miłością jest.
Nie potrafię się pogodzić z tym, co się stało. Nie rozumiem, dlaczego tak być musiało. Chciałabym cofnąć czas i nigdy nie wpaść w to błoto, a to dlatego, że kochałam i kocham Cię ślepo idioto.
Miłość, to wiara i zaufanie do drugiego człowieka. Gdy ginie wiara, umiera także miłość.
Za to nie nawidzę Cię - zostawiasz mnie na lodzie, lecz ja podniosę się.
Kochałam Cię całym moim sercem, oddałam Ci swą duszę. Teraz odejść mi trzeba, nie chcę - ale muszę.
Cudem niech zostanie moment, gdy kochałeś kiedyś mnie.
W twarz Twoją patrząc, nie widzę Twoich oczu, w serce Twoje patrząc, nie widzę swego odbicia. Obca i zimna, chociaż kiedyś taka ciepła i bliska.
Mam Ciebie już gdzieś! Chociaż Cię Kocham :*
