Sylwestrowe
Rok się już kończy, rok się zaczyna, otwórzmy więc nową butelkę wina i razem wypijmy za nasze zdrowie aż się zakręci nam w głowie
Jest wesoło, gra orkiestra, a więc z nami, spędź sylwestra.
Kolejny Sylwester lecz życzenia te same - byś w przyszłym roku zbudował zamek. Byś miał sto koni i sto samochodów, byś nigdy do płaczu nie miał powodów.
Choć Mikołaj palcem groził, byś północy chłopie dożył, byś flaszeczkę jakąś zmotał i życzenia wybełkotał. W klopie leżę - wstanę może - osobiście wtedy złożę, te życzenia co je ślę - oj przepraszam, znów mi źle.
Śniegu po nerki, wesołej Pasterki, prezentów moc, wódki co noc, pysznego bigosu, gwiazdki z kosmosu, i udanego skoku do 2007 roku.
Dziewczyny - w sylwestra pijemy za zdrowie facetów, którzy nas zdobyli, kolesi którzy nas stracili, debili którzy nas rzucili i farciarzy, którzy nas poznają.
Daj ludziom wiary... Idź już Nowy Roku... Tak mówi Rok Stary... I znika... ze łzą w oku...
Płoną sztuczne ognie, płynie już muzyka, idzie Nowy Rok, stary juz umyka, więc wznieśmy puchary, tańczmy do rana, niech los nam nie szczędzi, kawioru i szampana.
Wszystkiego najlepszego, Sylwestra udanego, kolorowych fajerwerków i romantycznych spacerków. Oraz zwariowanej balangi i siły do podnoszenia sztangi.
Na niebie tyle różnych barw, a więc w ten czas, życzę Ci, by ten Nowy Rok był lepszy od poprzedniego.
Pragnę złożyć żarliwe życzenia: szczęścia, dobrego zdrowia, powodzenia. Aby troski życia zaginęły w mroku, podczas nadchodzącego Nowego Roku.
W 2007 roku życzę Tobie ognia w kroku, byś w sobotę i w niedzielę topił ptaszka w innym ciele.
Roku udanego, Orłów na śniegu, Fajerwerków moc, Sexu co noc, Przed domem bałwana, Zabawy do rana A potem jesteś zalana, Życzy ci tego...
